• aaanexans.jpg
  • agrana.jpg
  • armex.jpg
  • atom.jpg
  • bnexans.jpg
  • bsb.jpg
  • frubella.jpg
  • gmina.jpg
  • grodno.jpg
  • kimex.jpg
  • nexans.jpg
  • powiatbialobrzegi.jpg
  • sovita.jpg
  • votum.jpg
  • zbyszko.jpg
  • zykodrog.jpg

IMG 1965

Kolejna wysoka wygrana. Za tydzień z Oskarem

raszyn2018W meczu VIII kolejki o mistrzostwo IV ligi grupy południowej Pilica Białobrzegi pokonała Ks Raszyn 5-0.
W meczu z Raszynem nie zagrali z powodu lekkich kontuzji Adrian Karasek i Mateusz Jaworski.
Pierwsza połowa zaczęła się od ataków naszego zespołu, jednak to goście pierwsi stworzyli dobrą okazję do strzelenia gola, jednak napastnik Raszyna minimalnie przestrzelił. W 24 minucie nasz zespół wyszedł na prowadzenie. Z auto mocno piłkę w pole karne wrzucił Rafał Białecki, z piłką minął się obrońca gości oraz bramkarz Raszyna, a najprzytomniej zachował się w polu karnym Michał Kucharczyk, który z bliskiej odległości głową skierował piłkę do siatki. Później nasz zespół za wszelką cenę próbował zdobywać kolejne gole jednak dobrych okazji do zmiany wyniku nie wykorzystali Damian Stanisławski i Piotr Skałbania. Dopiero sytuacja w 45 minucie dała zmianę wyniku w tym meczu. W polu karnym dobrze znalazł się ponownie znalazł się Kucharczyk minął obrońcę gości i strzelił nie do obrony.

Czytaj więcej...

Kolejna wysoka wygrana Pilicy. Za tydzień z Raszynem

obrazek uniwersalny artykulW meczu VII kolejki o mistrzostwo IV ligi grupy południowej Pilica Białobrzegi pokonała na własnym stadionie Perłę Złotokłos 5-0.
W meczu z Perłą z różnych powodów nie mogli zagrać Patryk Strus, Adrian Karasek i Maciej Kencel. Od pierwszej minuty po raz pierwszy w tym sezonie wystąpił Bartłomiej Janiszewski, a na ławce zaś usiadł Michał Janowski.
Pierwsza połowa to zdecydowana dominacja Pilicy w każdym aspekcie gry. Goście tak naprawdę od początku sprawiali wrażenie, że przyjechali z nastawieniem uzyskania jak najmniejszej porażki. Jednak kibice na pierwszego gola czekali aż do 20 minuty spotkania. Wtedy to z prawej strony piłkę w pole karne dośrodkował Rafał Białecki, a tam najlepiej ustawiony był Damian Stanisławski, który mocnym uderzeniem z powietrza dał prowadzenie naszemu zespołowi. Po strzeleniu gola nasz zespół miał kilka okazji to podwyższenia wyniku jednak ten zmienił się dopiero w 35 minucie. Prostopadłą piłkę w pole karne otrzymał Piotr Skałbania, który technicznym strzałem przelobował bramkarza gości zdobywając tym samym drugą bramkę. Do przerwy mimo kilku dobrych okazji wynik nie uległ zmianie.

Czytaj więcej...

Wygrana z rezerwami Znicza. Za tydzień z Perłą

zniczpilica1W meczu VI kolejki o mistrzostwo IV ligi grupy południowej Pilica Białobrzegi pokonała na wyjeździe rezerwy Znicza Pruszków 2-0.
Pierwsza połowa bardzo dobrze rozpoczęła się dla podopiecznych trenera Bolesława Strzemińskiego. Już w 5 minucie z rzutu rożnego krótko do Michała Kucharczyka zagrał Marcin Rawski. Ten ponownie odegrał na 12 metr do niepilnowanego Mateusza Jaworskiego, który płaskim strzałem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Mimo strzelenia szybkiej bramki nasz zespół w dalszym ciągu nadawał ton grze w meczu. Kilka minut później dośrodkowanie Damiana Stanisławskiego w pole karne i wszyscy nasi zawodnicy minęli się z piłkę. Gospodarze od początku grali dość ostro, czego efektem były szybkie żółte kartki dla nich. W 30 minucie strzał z rzutu wolnego Bartka Zawadzkiego obronił golkiper gości. W 40 minucie po ostrym kolejnym faulu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został napastnik Znicza Podliński. Do przerwy wynik pozostał bez zmian.

Czytaj więcej...

Orzeł rozgromiony. W niedzielę z rezerwami Znicza

obrazek uniwersalny artykulW spotkaniu V kolejki IV ligi grupy południowej Pilica Białobrzegi na własnym stadionie wysoko pokonała beniaminka ligi Orzeł Unin 7-0.
Pierwsza połowa, a właściwie jest pierwsze trzydzieści minut była dość senna w wykonaniu obydwu zespołów, a gra toczyła się głównie w środku pola. I to dodatkowo goście mieli dwie dobre okazje do zdobycia gola, jednak czujnie w naszej bramce zachowywał się Filip Adamczyk. Dopiero po tym czasie nasz zespół włączył „drugi bieg” i dość szybko odebrał gościom ochotę do gry. W 32 minucie po zagraniu w pole karne Michał Kucharczyk znalazł się tuż przed bramkarzem gości i został przez niego sfaulowany. Rzut karny na bramkę zamienił sam poszkodowany. Minutę później padł kolejny gol. Marcin Rawski ograł dwóch zawodników Orła i uderzył z 18 metrów w górny róg bramki i golkiper gości był bez szans. W 41 minucie dośrodkowanie w pole karne i do piłki najwyżej wyskoczył Piotr Skałbania i głową zdobył kolejnego gola. Dwie minuty później faulowany był przed polem karnym Rafał Stróżka. Piłkę na 16 metr wycofał Rawski, a tam niepilnowany Bartek Zawadzki płaskim strzałem zdobył czwartą bramkę w tym meczu.

Czytaj więcej...